Strona 1

Zwykły wpis

Fakt pozostaje faktem, ale… Dylematy blogerki

Do stworzenia tej treści zainspirowały mnie m.in. Wasze komentarze pod postem o tutejszym wypadku… Już na tym etapie waham się co dalej powinnam napisać: czy – tak jak podały media – „małego samolotu pasażerskiego”, awionetki czy też – jak sugerowali fachowcy – Vansa RV 10? Dla ogółu społeczeństwa, odbiorców mediów nazwa samolotu nic nie wnosi, nie daje żadnego wyobrażenia, ale dla branżowych specjalistów jest ważna. A to dopiero wierzchołek odwiecznego problemu media kontra eksperci w opisywaniu zdarzeń lotniczych. Skąd to się bierze? Próbuję wyjaśnić. 

Czytaj więcej →


Zwykły wpis

Mieć pod ręką Irydę. Lotnicze podkarpackie by Julia Janicka

Podobno ludzie lubią szczerość. Niektórzy lubią też lotnictwo. Nieliczni – marketing. Dziś wpis o tym wszystkim. Julkę poznałam na żywo, jak się okazało, jeszcze w 2015 roku. Parę dni temu ta rzeszowsko – warszawska miłośniczka lotnictwa przyniosła mi szmaciany samolot. Dziewczyna uszyła własnoręcznie, na potrzeby promocji bloga model I-22 Iryda. Skąd ten pomysł? Tu zaczyna się ta lotniczo – obyczajowa historyjka.  Czytaj więcej →


lotnicza bobulandia lotnictwo podkarpackie lot latanie
Galeria

Jeden dzień w… Krainie Szybowisk

Plan był taki, że jedziemy. Ale nie wiadomo kiedy – pogoda w Bieszczadach to loteria i w jakim składzie. Któregoś popołudnia zadzwoniła do mnie koleżanka, aby z euforią oznajmić, że ma voutcher na lot w Lotniczej Bobulandii, po czym zapytała czy mogłybyśmy tam pojechać razem… – Bo skoro Ty już tam byłaś to…. – enigmatycznie motywowała Małgosia. No właśnie, przecież ja już tam byłam, widziałam itp. To po co? – pomyślałam w pierwszej chwili. Ale potem…. Zmieniłam zdanie. Przyszedł mi do głowy pewien odlotowy pomysł… Czy wiecie jak bardzo lotnictwo potrafi przyciągać ludzi ?            Czytaj więcej →

 
Galeria

Od Łosia do Black Hawka. Wieczór w PZL Mielec

19 maja 2018 roku PZL Mielec otworzyły swoje drzwi wszystkim zainteresowanym lotnictwem i rodzimą produkcją. Na co dzień niedostępny i pilnie strzeżony obszar fabryki na kilka sobotnich godzin zapełnił się tłumem mielczan w różnym wieku. Niemal niepodzielną i największa uwagą cieszyły się prezentowane w tym miejscu samoloty.  

Czytaj więcej →