Archiwum kategorii: Ciekawostki

Czy wiesz, że…  Lotnicze podkarpackie kryje mnóstwo ciekawostek o których nie wiedzą nawet tutejsi lotnicy. To informacje o ludziach, zdarzeniach, produktach ze współczesności, ale tak że z dawnych czasów.

Coś albo nic. 10 lat Irydy w Mielcu

przez | 26 sierpnia, 2020

Niech Was nie zwiedzie tytuł wpisu bo ten polski samolot szkolno-bojowy trafił do mieleckiej fabryki dużo wcześniej. Produkcję rozpoczęto w 1986 roku. W 2010 roku spróbowano ocalić chociaż jeden egzemplarz i pamięć o tym samolocie, który do dziś wielu postrzega jako zmarnowaną szansę krajowego przemysłu lotniczego. 10 lat temu z inicjatywy Miasta Mielca Irydę umieszczono… Czytaj dalej »

Aby inspirować lotnictwem. Na budynku Ośrodka Kształcenia Lotniczego w Jasionce powstał mural

przez | 31 lipca, 2020

To aż dziwne, że jak dotąd w Jasionce, od dawien dawna związanej z lotnictwem nie pojawił się żaden lotniczy mural. Ale lepiej późno niż wcale. Ściana hangaru tutejszego Ośrodka Kształcenia Lotniczego to idealne miejsce na takie malowidło. Ta inicjatywa pracowników wymienionej jednostki powstała, aby inspirować do lotnictwa, promować je oraz symbolicznie przypominać lotnicze dzieje. 

Iryda w czasach pandemii. Modelarstwo i człowiek

przez | 21 czerwca, 2020

Nie przypuszczałam, że w XXI wieku będę Wam pisać o powstaniu I-22 Iryda. I nie chodzi tu wcale o jej historię lecz o autentyczną maszynę. Tyle, że w skali 1:48. Mowa o modelu polskiego samolotu szkolno-bojowego produkowanego w latach 80.- 90. XX wieku w WSK PZL Mielec. Nie przypuszczałam również, że pretekstem do takiego wpisu… Czytaj dalej »

Mielecki Piryt. Jak powstawał samolot w czasach transformacji ustrojowej

przez | 1 czerwca, 2020

Pierwotnie miał nazywać się An-28 PT Piryt lecz względów marketingowych porzucono oznaczenie radzieckiego biura konstrukcyjnego Antonowa. Dlaczego odrzucono też wdzięczne, pochodzące od nazwy minerału żelaza określenie Piryt a samolotowi nadano nazwę M-28 Skytruck? Czytajcie. 

Być może… Tajemnica podkarpackiego „Kłosa”

przez | 16 maja, 2020

Lubicie zagadki? Bo ja chyba coraz bardziej. Zwłaszcza jeśli dotyczą lotniczej przeszłości regionu. Na tę natrafiłam odbierając pocztę mailową bloga.  W skrzynce była wiadomość zawierającą kilka zdjęć z fragmentami samolotu i adnotacją, że taką dziwaczną, enigmatyczną konstrukcję znaleziono na Politechnice Rzeszowskiej. Prawdopodobnie leży tam prawie pół wieku. Co to? Czyje? Dla kogo? Po co? I… Czytaj dalej »