Archiwum kategorii: Historia

Na bogatą historie regionu składa się m.in. lotnictwo. Jest wiele nieodkrytych, nierozpowszechnionych aspektów tej dziedziny sprzed lat, które zarówno lotnika, ale przede wszystkim przeciętnego czytelnika blog na pewno zainteresują. Tutaj będziemy sięgać do zakamarków przeszłości lotnictwa na Podkarpaciu.

Z Węgier do Mielca. O tym jak Belfegor wrócił do fabryki

przez | 12 listopada, 2020

Dziwne rzeczy dzieją się w tym lotnictwie. Od takiego stwierdzenia można zacząć tę arcyciekawą, lotniczą historię. Już nieraz pisałam o samolotach – pomnikach, którym dano „drugie życie” i chociaż z perspektywy dzisiejszych czasów to, moim zdaniem, oldschoolowa forma promocji lotnictwa jednak jest w tym jakaś nieprzemijająca magia. Tym razem o pewnej operacji lotniczej z „upiornym”… Czytaj dalej »

Tam, gdzie wszystko czynem powstało… O początkach lotnictwa sanitarnego w Sanoku

przez | 1 września, 2020

Tutaj to wszystko czynem powstało – mówił Bronisław Wojnar, mechanik bieszczadzkiego Zespołu Lotnictwa Sanitarnego. Mężczyzna ponad 35 lat pracował w sanockiej bazie. Był pierwszym, który w latach 60. przybył do Sanoka, aby stworzyć lądowisko sanitarne. Działalność tej jednostki z uwagi na obszar i rodzaj świadczonych usług była pionierska, ale w pierwszej dekadzie działalności na każdym… Czytaj dalej »

Coś albo nic. 10 lat Irydy w Mielcu

przez | 26 sierpnia, 2020

Niech Was nie zwiedzie tytuł wpisu bo ten polski samolot szkolno-bojowy trafił do mieleckiej fabryki dużo wcześniej. Produkcję rozpoczęto w 1986 roku. W 2010 roku spróbowano ocalić chociaż jeden egzemplarz i pamięć o tym samolocie, który do dziś wielu postrzega jako zmarnowaną szansę krajowego przemysłu lotniczego. 10 lat temu z inicjatywy Miasta Mielca Irydę umieszczono… Czytaj dalej »

Mielecki Piryt. Jak powstawał samolot w czasach transformacji ustrojowej

przez | 1 czerwca, 2020

Pierwotnie miał nazywać się An-28 PT Piryt lecz względów marketingowych porzucono oznaczenie radzieckiego biura konstrukcyjnego Antonowa. Dlaczego odrzucono też wdzięczne, pochodzące od nazwy minerału żelaza określenie Piryt a samolotowi nadano nazwę M-28 Skytruck? Czytajcie. 

Być może… Tajemnica podkarpackiego „Kłosa”

przez | 16 maja, 2020

Lubicie zagadki? Bo ja chyba coraz bardziej. Zwłaszcza jeśli dotyczą lotniczej przeszłości regionu. Na tę natrafiłam odbierając pocztę mailową bloga.  W skrzynce była wiadomość zawierającą kilka zdjęć z fragmentami samolotu i adnotacją, że taką dziwaczną, enigmatyczną konstrukcję znaleziono na Politechnice Rzeszowskiej. Prawdopodobnie leży tam prawie pół wieku. Co to? Czyje? Dla kogo? Po co? I… Czytaj dalej »