Archiwum kategorii: Historia

Na bogatą historie regionu składa się m.in. lotnictwo. Jest wiele nieodkrytych, nierozpowszechnionych aspektów tej dziedziny sprzed lat, które zarówno lotnika, ale przede wszystkim przeciętnego czytelnika blog na pewno zainteresują. Tutaj będziemy sięgać do zakamarków przeszłości lotnictwa na Podkarpaciu.

Historia „ulotniczonego” miasta w „Skrzydłach nad Wisłokiem” i wspomnieniach mieszkańców. Relacja ze spotkania

przez | Czerwiec 3, 2019

W piątek 31 maja br. w rzeszowskiej restauracji Ceska Hospoda odbyło się spotkanie z Szymonem Jakubowskim – autorem nowo wydanej książki pt. „Skrzydła nad Wisłokiem”. Wydarzenie było promocją publikacji tuż po jej premierze, ale było także, a może nawet przede wszystkim okazją do wspomnień o lotniczej historii  Rzeszowa i okolic.   

„Skrzydła nad Wisłokiem”. Dzieje rzeszowskiego lotniska i nie tylko

przez | Maj 19, 2019

Właśnie ukazała się książka Szymona Jakubowskiego pt. „Skrzydła nad Wisłokiem” poświęcona historii rzeszowskiego lotniska. Taki był główny zamysł autora. Ale ta publikacja to przede wszystkim kopalnia ciekawostek o lotnictwie na Rzeszowszczyźnie i Podkarpaciu, od dawien dawna aż po czasy współczesne. Tym razem nie będzie „byłam, widziałam…” lecz „widziałam i przeczytałam”. Jako autorka bloga lotniczego miałam… Czytaj dalej »

Mielecka Wytwórnia Płatowców po 1939. Zobaczcie to na zdjęciach

przez | Kwiecień 1, 2019

Zobaczcie kolekcję fotografii Ericha Kleinemeiera, byłego pracownika Heinkel Flugzeugwerke − niemieckiej wytwórni lotniczej, która w latach 30. XX wieku przejęła mieleckie PZL WP nr 2.

Rusłan w Mielcu. 30 lat minęło…

przez | Wrzesień 1, 2018

1 września 1988 roku na mieleckim lotnisku wylądował największy na świecie, produkowany seryjnie samolot An-124 Rusłan. Dla lokalnej społeczności to było wielkie wydarzenie. Mija 30 lat od tego wydarzenia. 

Jacek Lipski: – Jest „latacz” i jest modelarz. Tych drugich jest coraz mniej…

przez | Sierpień 22, 2018

Gdy w latach 60. XX wieku rzeszowianin Jacek Lipski zaczynał swoją przygodę ze modelarstwem lotniczym na to hobby był popyt. To, co teraz nazwalibyśmy marketingiem wówczas było propagandą, która w tym przypadku, bez względu na nomenklaturę, dawała widoczne efekty. Modelarstwo lotnicze popularyzowało politechnizację i lotnictwo wśród tych najmłodszych, przyszłych lotników. Jackowi prawie się udało. Dzięki owej… Czytaj dalej »