Archiwum kategorii: Samoloty

Podkarpackie to region w którym, od dawien dawna, powstawały różne statki latające. Były takie, które chlubnie zapisały się w historii podkarpackiego lotnictwa, inne – mniej. Niektóre są bardzo znane, inne – mniej. Jednak każdy z nich był owocem lokalnej myśli technicznej, przejawem chęci wzbicia się człowieka w niebo, a także – bardziej przyziemnie – zapotrzebowania rynku. To dzieje się nadal. W podkarpackim nadal powstają latające maszyny. Te popularne i nieznane, stare, nowe i najnowsze będziemy Wam prezentować

„Niezwykłe lądowanie”. Konkurs o lot

przez | Maj 13, 2019

Pod koniec kwietnia br. kraj obiegła niezwykła lotnicza informacja: pil. Łukasz Czepiela wylądował na sopockim molo samolotem Carbon Cub EX2 SP-YHB. W związku z tym faktem mam dla Was zagadkę. Z odlotową nagrodą.  Konkurs rusza 14 maja o godz. 12.00.

Mielecka Wytwórnia Płatowców po 1939. Zobaczcie to na zdjęciach

przez | Kwiecień 1, 2019

Zobaczcie kolekcję fotografii Ericha Kleinemeiera, byłego pracownika Heinkel Flugzeugwerke − niemieckiej wytwórni lotniczej, która w latach 30. XX wieku przejęła mieleckie PZL WP nr 2.

Rusłan w Mielcu. 30 lat minęło…

przez | Wrzesień 1, 2018

1 września 1988 roku na mieleckim lotnisku wylądował największy na świecie, produkowany seryjnie samolot An-124 Rusłan. Dla lokalnej społeczności to było wielkie wydarzenie. Mija 30 lat od tego wydarzenia. 

Jacek Lipski: – Jest „latacz” i jest modelarz. Tych drugich jest coraz mniej…

przez | Sierpień 22, 2018

Gdy w latach 60. XX wieku rzeszowianin Jacek Lipski zaczynał swoją przygodę ze modelarstwem lotniczym na to hobby był popyt. To, co teraz nazwalibyśmy marketingiem wówczas było propagandą, która w tym przypadku, bez względu na nomenklaturę, dawała widoczne efekty. Modelarstwo lotnicze popularyzowało politechnizację i lotnictwo wśród tych najmłodszych, przyszłych lotników. Jackowi prawie się udało. Dzięki owej… Czytaj dalej »

IV Podkarpackie Pokazy Lotnicze. Byłam, widziałam… Subiektywnym okiem

przez | Sierpień 8, 2018

Również i ja ostatnią lipcową sobotę spędziłam na pokazach lotniczych w Mielcu. Znowu byłam i widziałam… To miasto, które z uwagi na wszechobecne lotnictwo darzę sporym sentymentem po raz kolejny zafundowało dobrą imprezę lotniczą. Oczywiście, można się zżymać, że to i tak nie to co przed laty – wspominając legendarne mieleckie pokazy z roku 1988… Czytaj dalej »