Szybownik Piotr Bobula – gościem II Podkarpackich Spotkań Lotniczych. Relacja

23 marca 2018 roku w rzeszowskim WDK-u odbyła się kolejna edycja Podkarpackich Spotkań Lotniczych. Tym razem gościem był „Piotr z Krainy Szybowisk” czyli bieszczadzki szybownik Piotr Bobula. 

Piotr Boblua - spotkanie

Fot. Sebastian Stankiewicz

Pilot pochodzi z Podhala, ale od ponad 25 lat zamieszkuje w Bieszczadach gdzie przybył z misją reaktywowania tamtejszych tradycji szybowcowych. Dziś twierdzi, że „przyczepia ludziom skrzydła i  spełnia marzenia.” Zamiłowanie do lotnictwa zaczęło się od latawca. Z wykształcenia jest geografem – klimatologiem.

Podczas rzeszowskiego spotkania szybownik opowiadał m.in. o swoich lotniczych początkach, przeznaczeniu do bycia lotnikiem, o tym jak zamieszkał na terenie bieszczadzkiego szybowiska, o rekordowych lotach, unikatowych startach grawitacyjnych, szybowiskach w Żernicy i Weremieniu. Wspominał swój historyczny lot na PW-2 Gapa i wielki powrót szybowców do Bezmiechowej w sierpniu 1990 roku, w którym miał swój znaczący udział. 

Sporo czasu poświecił opowiadaniu o kulisach ubiegłorocznego lotu z Bieszczadów do granic Rumunii z szybowcowym mistrzem świata Sebastianem Kawą, zgromadzona na spotkaniu publiczność zadawała pilotowi liczne pytania. Jedno z nich dotyczyło tajemniczego lotu Bobuli pod mostem w Lesku.

– Tak, to prawda. Przeleciałem pod mostem nieoficjalnie w 2003 roku z kapitanem LOT-u, panem Wójtowiczem. Przygotowywałem się do tego 10 lat. To nie było wtedy w Unii Europejskiej więc takie przeloty były niemożliwe… Urząd Lotnictwa o tym wiedział, ale nic z tym nie zrobił bo nie mógł. Ale teraz już jesteśmy w Unii i przeloty pod mostem są możliwe. Więc mam nadzieję, że teraz będzie mi łatwiej i będę miał oficjalną zgodę. Będę miał łatwiejszy samolot bo ten, którym wtedy przelatywałem – Gawron jest wyższy, a „jaczek” jest niższy o metr więc będzie mi  łatwiej.

(Piotr Bobula)

Obecnie Bobula lata i szkoli pilotów górskich, podróżuje do Nowej Zelandii, jeździ na nartach i fotografuje. Efektem tego ostatniego jest wystawa jego fotografii pt. „Moje Niebo” w rzeszowskim WDK-u. Spotkanie z bieszczadzkim lotnikiem było transmitowane na facebookowym profilu Podkarpackie. Fragment spotkania możecie obejrzeć poniżej. 

 

źródło: youtube.com/lotniczepodkarpackie

 

Podkarpackie Spotkania Lotnicze - blog

Fot. Sebastian Stankiewicz

Podczas eventu rozdano voutchery Lotniczej Bobulandii na lot szybowcem w Krainie Szybowisk. Aby je zdobyć uczestnicy musieli zmierzyć się z tematycznymi pytaniami dotyczącymi lotnictwa, regionu i osiągnięć zaproszonego gościa. Piotrowi towarzyszyła także jego córka Marcelina – szybowniczka i pilotka. 

Wydarzenie zainicjowane w ubiegłym roku przez autorkę lotniczego bloga to obecnie wspólne przedsięwzięcie Lotnicze podkarpackie, Podkarpackie – przestrzeń otwarta i Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie. Partnerem medialnym tegorocznej edycji Podkarpackich Spotkań Lotniczych było Polskie Radio Rzeszów i portal lotniczy aviation24.pl 

 

 

Dodaj komentarz