Archiwa tagu: dolina lotnicza

Jak powstawały samoloty. Szukałam w archiwach

przez | Grudzień 1, 2019

Blisko pół tysiąca archiwalnych fotografii z czasów świetności mieleckiej fabryki lotniczej trafiło do zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego. Te zdjęcia to gratka zarówno dla wielbicieli lotnictwa, historii jak i tych, którzy owe czasy, to miejsce i tę działalność uwiecznioną w fotograficznych kadrach pamiętają z autopsji. To obrazy produkcji polskich samolotów – tego jak się odbywała w… Czytaj dalej »

Góra szybowników okiem turysty. Jeden dzień w…. Bezmiechowa (cz. II) [FOTO]

przez | Sierpień 3, 2019

Kiedyś już tu byliśmy. Ba! Byliśmy już tu już nieraz. Tym razem na szybowisku w Bezmiechowej postanowiliśmy przepołowić wakacje. W ramach integracji środowisk: lotniczego z fotograficznym wybrałam się z kilkoma lokalnymi fotografami z grupy spotterskiej na górę szybowników z nadzieją, że coś tam będzie latało. Nie przeliczyłam się. W kulminacyjnym punkcie wakacji to miejsce tętniło… Czytaj dalej »

„Skrzydła nad Wisłokiem”. Dzieje rzeszowskiego lotniska i nie tylko

przez | Maj 19, 2019

Właśnie ukazała się książka Szymona Jakubowskiego pt. „Skrzydła nad Wisłokiem” poświęcona historii rzeszowskiego lotniska. Taki był główny zamysł autora. Ale ta publikacja to przede wszystkim kopalnia ciekawostek o lotnictwie na Rzeszowszczyźnie i Podkarpaciu, od dawien dawna aż po czasy współczesne. Tym razem nie będzie „byłam, widziałam…” lecz „widziałam i przeczytałam”. Jako autorka bloga lotniczego miałam… Czytaj dalej »

Rusłan w Mielcu. 30 lat minęło…

przez | Wrzesień 1, 2018

1 września 1988 roku na mieleckim lotnisku wylądował największy na świecie, produkowany seryjnie samolot An-124 Rusłan. Dla lokalnej społeczności to było wielkie wydarzenie. Mija 30 lat od tego wydarzenia. 

Jacek Lipski: – Jest „latacz” i jest modelarz. Tych drugich jest coraz mniej…

przez | Sierpień 22, 2018

Gdy w latach 60. XX wieku rzeszowianin Jacek Lipski zaczynał swoją przygodę ze modelarstwem lotniczym na to hobby był popyt. To, co teraz nazwalibyśmy marketingiem wówczas było propagandą, która w tym przypadku, bez względu na nomenklaturę, dawała widoczne efekty. Modelarstwo lotnicze popularyzowało politechnizację i lotnictwo wśród tych najmłodszych, przyszłych lotników. Jackowi prawie się udało. Dzięki owej… Czytaj dalej »