Archiwa tagu: lotnicze miejsca

Domniemana historia retro pocztówki. RZESZÓW INTERNATIONAL AIRPORT

przez | 1 maja, 2020

Ludzie, bez względu na temat przecież lubią estetyczne obrazki – pomyślałam spoglądając na tę pocztówkę. Ale… Ludzie lubią też obrazki z przeszłości, którą pamiętają, która przywołuje wspomnienia, skojarzenia itp. Tym razem buszując w ściśle fajnych lotniczych archiwach natrafiłam na taką pocztówkę z lat 90. Port Lotniczy Rzeszów, dawna wieża kontroli lotów i hala odlotów w… Czytaj dalej »

Czy wiesz gdzie i kiedy zrobiono to zdjęcie?

przez | 12 grudnia, 2019

To będzie szybka akcja. Albo: łatwo nie będzie. Wszystko zależy od Was, waszej spostrzegawczości, dociekliwości i chęci. Kiedyś, gdzieś już prezentowałam tę fotografię. To było…. Hmm…. A to już Wasze zadanie: czy wiecie gdzie i kiedy wykonano to zdjęcie? 

Jak powstawały samoloty. Szukałam w archiwach

przez | 1 grudnia, 2019

Blisko pół tysiąca archiwalnych fotografii z czasów świetności mieleckiej fabryki lotniczej trafiło do zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego. Te zdjęcia to gratka zarówno dla wielbicieli lotnictwa, historii jak i tych, którzy owe czasy, to miejsce i tę działalność uwiecznioną w fotograficznych kadrach pamiętają z autopsji. To obrazy produkcji polskich samolotów – tego jak się odbywała w… Czytaj dalej »

Gdy śnią mi się samoloty… Coś trzeba było z tym zrobić [FOTO]

przez | 7 sierpnia, 2019

Ten pomysł tkwił mi w głowie już od paru lat. Ale na realizację jakoś się nie składało. Był konkretny: zdjęcia, których tematem będzie ‚blogerka lotnicza w lotniczym podkarpackim’. Temat okazał się niełatwy. Potrzebowałam lotniczego miejsca w regionie, które pozwoli na wykonanie zróżnicowanych kadrów i twórczego fotografa, który je wymyśli. Ostatecznie znalazło się jedno i drugie,… Czytaj dalej »

Góra szybowników okiem turysty. Jeden dzień w…. Bezmiechowa (cz. II) [FOTO]

przez | 3 sierpnia, 2019

Kiedyś już tu byliśmy. Ba! Byliśmy już tu już nieraz. Tym razem na szybowisku w Bezmiechowej postanowiliśmy przepołowić wakacje. W ramach integracji środowisk: lotniczego z fotograficznym wybrałam się z kilkoma lokalnymi fotografami z grupy spotterskiej na górę szybowników z nadzieją, że coś tam będzie latało. Nie przeliczyłam się. W kulminacyjnym punkcie wakacji to miejsce tętniło… Czytaj dalej »