Archiwa tagu: lotnicze miejsca

Gdy śnią mi się samoloty… Coś trzeba było z tym zrobić [FOTO]

przez | Sierpień 7, 2019

Ten pomysł tkwił mi w głowie już od paru lat. Ale na realizację jakoś się nie składało. Był konkretny: zdjęcia, których tematem będzie ‚blogerka lotnicza w lotniczym podkarpackim’. Temat okazał się niełatwy. Potrzebowałam lotniczego miejsca w regionie, które pozwoli na wykonanie zróżnicowanych kadrów i twórczego fotografa, który je wymyśli. Ostatecznie znalazło się jedno i drugie,… Czytaj dalej »

Góra szybowników okiem turysty. Jeden dzień w…. Bezmiechowa (cz. II) [FOTO]

przez | Sierpień 3, 2019

Kiedyś już tu byliśmy. Ba! Byliśmy już tu już nieraz. Tym razem na szybowisku w Bezmiechowej postanowiliśmy przepołowić wakacje. W ramach integracji środowisk: lotniczego z fotograficznym wybrałam się z kilkoma lokalnymi fotografami z grupy spotterskiej na górę szybowników z nadzieją, że coś tam będzie latało. Nie przeliczyłam się. W kulminacyjnym punkcie wakacji to miejsce tętniło… Czytaj dalej »

Historia „ulotniczonego” miasta w „Skrzydłach nad Wisłokiem” i wspomnieniach mieszkańców. Relacja ze spotkania

przez | Czerwiec 3, 2019

W piątek 31 maja br. w rzeszowskiej restauracji Ceska Hospoda odbyło się spotkanie z Szymonem Jakubowskim – autorem nowo wydanej książki pt. „Skrzydła nad Wisłokiem”. Wydarzenie było promocją publikacji tuż po jej premierze, ale było także, a może nawet przede wszystkim okazją do wspomnień o lotniczej historii  Rzeszowa i okolic.   

Rusłan w Mielcu. 30 lat minęło…

przez | Wrzesień 1, 2018

1 września 1988 roku na mieleckim lotnisku wylądował największy na świecie, produkowany seryjnie samolot An-124 Rusłan. Dla lokalnej społeczności to było wielkie wydarzenie. Mija 30 lat od tego wydarzenia. 

Jacek Lipski: – Jest „latacz” i jest modelarz. Tych drugich jest coraz mniej…

przez | Sierpień 22, 2018

Gdy w latach 60. XX wieku rzeszowianin Jacek Lipski zaczynał swoją przygodę ze modelarstwem lotniczym na to hobby był popyt. To, co teraz nazwalibyśmy marketingiem wówczas było propagandą, która w tym przypadku, bez względu na nomenklaturę, dawała widoczne efekty. Modelarstwo lotnicze popularyzowało politechnizację i lotnictwo wśród tych najmłodszych, przyszłych lotników. Jackowi prawie się udało. Dzięki owej… Czytaj dalej »