Archiwa tagu: podkarpackie samoloty

„Tutaj nam się wszystko zgadza”. Oni ratują podkarpackie samoloty

przez | 29 września, 2020

Przyzwyczailiśmy się oglądać zabytkowe samoloty w postaci pomników na ulicznych skrzyżowaniach, ale czy nie lepiej oglądać je w pełnej krasie, w swoim naturalnym środowisku czyli na niebie? To też jest możliwe, chociaż często wymaga sporych nakładów finansowych, siły uporu i pasji. Tego nie brakuje ludziom z Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, która jest cywilnym właścicielem 2 produkowanych… Czytaj dalej »

Coś albo nic. 10 lat Irydy w Mielcu

przez | 26 sierpnia, 2020

Niech Was nie zwiedzie tytuł wpisu bo ten polski samolot szkolno-bojowy trafił do mieleckiej fabryki dużo wcześniej. Produkcję rozpoczęto w 1986 roku. W 2010 roku spróbowano ocalić chociaż jeden egzemplarz i pamięć o tym samolocie, który do dziś wielu postrzega jako zmarnowaną szansę krajowego przemysłu lotniczego. 10 lat temu z inicjatywy Miasta Mielca Irydę umieszczono… Czytaj dalej »

Być może… Tajemnica podkarpackiego „Kłosa”

przez | 16 maja, 2020

Lubicie zagadki? Bo ja chyba coraz bardziej. Zwłaszcza jeśli dotyczą lotniczej przeszłości regionu. Na tę natrafiłam odbierając pocztę mailową bloga.  W skrzynce była wiadomość zawierającą kilka zdjęć z fragmentami samolotu i adnotacją, że taką dziwaczną, enigmatyczną konstrukcję znaleziono na Politechnice Rzeszowskiej. Prawdopodobnie leży tam prawie pół wieku. Co to? Czyje? Dla kogo? Po co? I… Czytaj dalej »

Rzeszowski motoszybowiec, podatki, nauka i marketing

przez | 24 lutego, 2020

W ostatnim czasie przez lokalne i krajowe media jak burza przeszła informacja o próbie lotniskowej motoszybowca AOS H2. Statek powietrzny wykonany m.in przez naukowców z 3 uczelni technicznych – w tym politechniki z Rzeszowa to eksperyment w polskim lotnictwie z uwagi na napęd: ogniwo paliwowe zasilane wodorem. Po lekturze chyba wszystkich możliwych treści w tym… Czytaj dalej »

Góra szybowników okiem turysty. Jeden dzień w…. Bezmiechowa (cz. II) [FOTO]

przez | 3 sierpnia, 2019

Kiedyś już tu byliśmy. Ba! Byliśmy już tu już nieraz. Tym razem na szybowisku w Bezmiechowej postanowiliśmy przepołowić wakacje. W ramach integracji środowisk: lotniczego z fotograficznym wybrałam się z kilkoma lokalnymi fotografami z grupy spotterskiej na górę szybowników z nadzieją, że coś tam będzie latało. Nie przeliczyłam się. W kulminacyjnym punkcie wakacji to miejsce tętniło… Czytaj dalej »