To fotografia z linii montażowej An-28 w mieleckich zakładach. Chyba nadal dla wielu to wzruszający widok… Unikatowy, niepowtarzalny i ważny.
Juliusz Sabak na portalu Moje Opinie napisał o nim: ” W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku Polska stała się, na mocy umowy z ZSRR, jedynym producentem samolotów An-28. Pierwszy zbudowany w Polsce samolot tego typu wzbił się w powietrze 22 lipca 1977 roku, lecz produkcja seryjna ruszyła dopiero w połowie lat 80-tych. W oparciu o uwagi wynikające z eksploatacji prototypów wprowadzono w konstrukcji samolotu ponad 21 tysięcy zmian konstrukcyjnych. Całkowicie przearanżowano wyposażenie kabiny i osprzęt pilotażowy, oraz dokonano licznych drobniejszych ulepszeń konstrukcji. Samolot otrzymał sowiecki certyfikat eksploatacyjny w 1984 roku. Od tego czasu był produkowany w zakładach WSK PZL-Mielec w liczbie około 30 maszyn rocznie. Napęd każdego An-28 stanowiły dwa silniki TWD-10B, które produkowały zakłady WSK PZL-Rzeszów pod oznaczeniem PZL-10S. Do roku 1991, gdy po rozpadzie ZSRR załamał się wschodni rynek zbytu, wyprodukowano około 160 samolotów różnych wersji. Najciekawsze z nich to wersja pożarnicza An-28P, oraz An-28A (Arktyczny) który zaopatrzony był w powiększone skrzydła z dodatkowymi, zintegrowanymi zbiornikami paliwa.
Rozpad Związku Radzieckiego […] i ogólne zmiany na rynkach międzynarodowych zmusiły zakłady PZL Mielec do poszukiwania klientów poza krajami byłego bloku socjalistycznego. Producent postanowił zrezygnować z nazwy kojarzącej się z konstrukcjami rosyjskimi.”
Ostatecznie został nazwany PZL M-28.

