Archiwum kategorii: Samoloty

Podkarpackie to region w którym, od dawien dawna, powstawały różne statki latające. Były takie, które chlubnie zapisały się w historii podkarpackiego lotnictwa, inne – mniej. Niektóre są bardzo znane, inne – mniej. Jednak każdy z nich był owocem lokalnej myśli technicznej, przejawem chęci wzbicia się człowieka w niebo, a także – bardziej przyziemnie – zapotrzebowania rynku. To dzieje się nadal. W podkarpackim nadal powstają latające maszyny. Te popularne i nieznane, stare, nowe i najnowsze będziemy Wam prezentować

Czy to jest ładne? Rzeszowski „Mechanik”, śmigłowiec i Marcin

przez | 5 stycznia, 2021

Do stworzenia tego wpisu zainspirował mnie post zamieszczony na facebookowej grupie Rzeszoznawcy. Post zawierał zdjęcie śmigłowca przed budynkiem rzeszowskiej szkoły, w centralnej części Rzeszowa oraz lakoniczny opis. Admin zapytał grupowiczów czy to jest ładne? 

Z Węgier do Mielca. O tym jak Belfegor wrócił do fabryki

przez | 12 listopada, 2020

Dziwne rzeczy dzieją się w tym lotnictwie. Od takiego stwierdzenia można zacząć tę arcyciekawą, lotniczą historię. Już nieraz pisałam o samolotach – pomnikach, którym dano „drugie życie” i chociaż z perspektywy dzisiejszych czasów to, moim zdaniem, oldschoolowa forma promocji lotnictwa jednak jest w tym jakaś nieprzemijająca magia. Tym razem o pewnej operacji lotniczej z „upiornym”… Czytaj dalej »

Byłam, opowiadałam…. O lotnictwie na wirtualnych targach podkarpackiego

przez | 8 października, 2020

Tego chyba nikt by nie przewidział: targi wirtualne, epidemia i lotnictwo. 7 października, w ramach eventu Podkarpackie Virtual Expo opowiadałam o lotnictwie, popularyzacji branży i swoim blogu. Wydarzenie transmitowano na żywo na platformie targowej oraz w mediach społecznościowych, gdzie można je odtworzyć. Kto nie widział ma możliwość obejrzenia każdej z tych lotniczych rozmów.     

„Tutaj nam się wszystko zgadza”. Oni ratują podkarpackie samoloty

przez | 29 września, 2020

Przyzwyczailiśmy się oglądać zabytkowe samoloty w postaci pomników na ulicznych skrzyżowaniach, ale czy nie lepiej oglądać je w pełnej krasie, w swoim naturalnym środowisku czyli na niebie? To też jest możliwe, chociaż często wymaga sporych nakładów finansowych, siły uporu i pasji. Tego nie brakuje ludziom z Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, która jest cywilnym właścicielem 2 produkowanych… Czytaj dalej »

Coś albo nic. 10 lat Irydy w Mielcu

przez | 26 sierpnia, 2020

Niech Was nie zwiedzie tytuł wpisu bo ten polski samolot szkolno-bojowy trafił do mieleckiej fabryki dużo wcześniej. Produkcję rozpoczęto w 1986 roku. W 2010 roku spróbowano ocalić chociaż jeden egzemplarz i pamięć o tym samolocie, który do dziś wielu postrzega jako zmarnowaną szansę krajowego przemysłu lotniczego. 10 lat temu z inicjatywy Miasta Mielca Irydę umieszczono… Czytaj dalej »