Archiwum kategorii: Ludzie

Lotnictwo tworzą przecież  ludzie. Bez nich nie byłoby awiacji. Także w  podkarpackim.

Mielecki PZL M-2. Studium zagadkowego samolotu z Radomyśla

przez | 9 marca, 2021

Od początku lat 70. przy drodze wojewódzkiej 984 w kierunku Mielca, na rynku miejskim w Radomyślu Wielkim stoi samolot PZL M-2. To pomnik i oficjalnie pierwszy prototyp, ale… Pewnie infantylnie byłoby zaczynać wpis od pytania: ile widzicie samolotów? Jeden? A ryzykiem na wstępie tej treści będzie stwierdzić, że ja widzę dwa. I w tym „widzeniu”… Czytaj dalej »

Czy to jest ładne? Rzeszowski „Mechanik”, śmigłowiec i Marcin

przez | 5 stycznia, 2021

Do stworzenia tego wpisu zainspirował mnie post zamieszczony na facebookowej grupie Rzeszoznawcy. Post zawierał zdjęcie śmigłowca przed budynkiem rzeszowskiej szkoły, w centralnej części Rzeszowa oraz lakoniczny opis. Admin zapytał grupowiczów czy to jest ładne? 

Byłam, opowiadałam…. O lotnictwie na wirtualnych targach podkarpackiego

przez | 8 października, 2020

Tego chyba nikt by nie przewidział: targi wirtualne, epidemia i lotnictwo. 7 października, w ramach eventu Podkarpackie Virtual Expo opowiadałam o lotnictwie, popularyzacji branży i swoim blogu. Wydarzenie transmitowano na żywo na platformie targowej oraz w mediach społecznościowych, gdzie można je odtworzyć. Kto nie widział ma możliwość obejrzenia każdej z tych lotniczych rozmów.     

Blogerka o lotnictwie. Zapraszam na Podkarpackie Virtual Expo

przez | 3 października, 2020

Kilka miesięcy temu na skrzynkę e-mail otrzymałam zapytanie czy, jako autorka bloga o regionalnym lotnictwie chciałabym wziąć udział w interaktywnym wydarzeniu promującym lokalną turystykę i gospodarkę. Informowano, że będzie składać się z bloków tematycznych, a jednym z tematów będzie LOTNICTWO i zapraszano mnie do roli prelegenta. Byłam bardzo zaskoczona, bo chociaż piszę on-line o tej… Czytaj dalej »

„Tutaj nam się wszystko zgadza”. Oni ratują podkarpackie samoloty

przez | 29 września, 2020

Przyzwyczailiśmy się oglądać zabytkowe samoloty w postaci pomników na ulicznych skrzyżowaniach, ale czy nie lepiej oglądać je w pełnej krasie, w swoim naturalnym środowisku czyli na niebie? To też jest możliwe, chociaż często wymaga sporych nakładów finansowych, siły uporu i pasji. Tego nie brakuje ludziom z Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, która jest cywilnym właścicielem 2 produkowanych… Czytaj dalej »