2 myśli nt. „

  1. Romuald Chudziak

    Dzień dobry. Moja mama, z domu Miller, która przed wojną była na kobiecym obozie szybowcowym właśnie na Bezmiechowej opowiadała mi, że jej szybowiec na starcie z góry zamiast wyciągarki ciągnęli górale na linie, zbiegający po obu stronach szybowca. A kabina nie była obodowana.

    Odpowiedz
    1. Katarzyna Hadała Autor wpisu

      Coś pięknego! 🙂 Niech pan spisuje, utrwala takie wspomnienia. Im starsze, tym cenniejsze 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.