Tak powstają samoloty… Lotnictwo pomysłowego Krzysztofa z Bliznego
Niedzielne przedpołudnie. Podkarpackie, okolice Brzozowa, droga wojewódzka nr 886. Głos GPS-a każe skręcić w lewo. Jadę najpierw drogą asfaltową, która nieco dalej urywa się. „Cel osiągnięty” – słyszę. Czyli znowu nie tędy droga ? – pomyślałam z poirytowaniem. Szukałam lotniska w bieszczadzkiej Starej Wisi i człowieka, który odważył się budować samoloty.
