Zobacz jak Adam został pilotem. Krośnianin z ZA Orlik o lotnictwie i fotografii
Adam Ginalski bakcyla awiacji połknął w Krośnie. Już mając 16 lat chciał latać na szybowcach. Jednak prawdziwą przygodę z lotnictwem rozpoczął w 1997 roku. Wtedy trafił do szkoły lotniczej w Dęblinie. Stery szybowca zamienił na szkolną TS-11 Iskrę. Wojskowa uczelnia otworzyła mu drzwi, aby zostać członkiem Zespołu Akrobacyjnego Orlik.
