Archiwa tagu: region

110 schodów na wieżę… Byłam kontrolerem ruchu lotniczego w Jasionce

przez | 10 stycznia, 2018

Jest lato 1971 roku. Do krawcowej przychodzi Krystyna. Jest „świeżo upieczoną” maturzystką. Chce uszyć sukienkę na bal. Mąż krawcowej pracuje na lotnisku w Jasionce. Jest mechanikiem. Wspólnie rozmawiają. Mężczyzna dopytuje Krysię o wynik egzaminu dojrzałości i plany na przyszłość… Mówi, że w porcie potrzebują pracownika. Pyta dziewczynę czy chciałby podjąć pracę na wieży. Tak oto… Dowiedz się więcej »

Szybowiec 44. Czy od niego zaczęło się lotnictwo na Podkarpaciu?

przez | 29 listopada, 2017

Od kiedy i dlaczego o dzisiejszym Podkarpaciu zaczęto mawiać w kategoriach regionu lotniczego? Co musiało wydarzyć się, pojawić aby ten obszar zyskał takie miano? Im bardziej odległe dzieje tym trudniej jednoznacznie to ustalić. Jednak mówiąc o początkach awiacji ogółem najczęściej myślimy o urządzeniu, maszynie, która wyniosła człowieka w powietrze. Pierwszą tutaj złożoną był krośnieński szybowiec… Dowiedz się więcej »

„Orlątka” z Iwonicza. Powojenni modelarze

przez | 21 listopada, 2017

Nieraz już przekonałam się, że regionalnego lotnictwa trzeba poszukiwać, a im bardziej wyszukana inspiracja tym ciekawsza historia. Nie inaczej było w tym przypadku. Z jakiegoś trudnego do zdefiniowania powodu wpadły mi w oko dwa poniższe zdjęcia. Wykonano je w 1946 roku w Iwoniczu. To zdjęcia adeptów tamtejszego modelarstwa z „Orlątkami” w rękach.

Podkarpackie samoloty. M-28. Mielecka „pszczółka”

przez | 28 lutego, 2017

Kilka dni temu flota tych mieleckich samolotów wyruszyła z mieleckich zakładów lotniczych w tournée pokazowe po świecie. Dziś chcemy przypomnieć Wam o tych jakże podkarpackich samolotach. Bo nie sposób zaprzeczyć, że uroczy niczym „pszczółka”, M-28 to pod każdym względem nasz, regionalny wyrób i, jak twierdzi nasz „wirtualny awiator”, M-28 robi wrażenie przede wszystkim na ziemi.… Dowiedz się więcej »

Konie „mechaniczne” szybowcowej Bezmiechowej z lat 30.

przez | 12 stycznia, 2017

Te lotnicze obrazki od dłuższego czasu nie dawały mi spokoju. Przecież w wielu starych, lotniczych fotografiach kryje się interesująca historia lokalnej awiacji. Tak właśnie w drugiej połowie lat 30. transportowano szybowce na górę szybowników w Bezmiechowej. Były to pionierskie dla rozwoju tego miejsca. To właśnie wtedy w długą i uciążliwą podróż na bliżej nieznany „Dziki… Dowiedz się więcej »